Jako, ze często pracuje w domu nad tak zwanymi duchami jakiś czas temu kupiłem sobie pakiet adobe cs3 pod windows. W tak zwanym miedzyczasie przesiadlem sie ponownie na plateorme maka i chciałem na nią przenieść licencję, ewentualnie zrobić pełen upgrade z pełnego pakietu z photoshopem 6 jeszcze z czasów os9.
No i sie załamałem. Nie dość, ze w naszej kochanej Polandii maki są chyba najdroższe na świecie, to poziom obsługi klienta jest na poziomie dna.
Z infolinii adobe dowiedziałem sie ze nie mogę przenieść licencji z win na mac
W cortlandzie mieli mi odpowiedzieć na możliwość upgradu z photoshopa 6 ale pomimo kilkunastu telefonów i maili temat olali
Ispot i ludzie w nim pracujący nadają sie jedynie do psrzedazy ipodow i niczego więcej – odwiedziłem wszystkie w warszawie, obiecali sie odezwać ale od dwóch miesięcy siedzą cicho. W końcu stanęło na tym ze na maku odpalam windows a w nim oryginalnego cs3. Nie powiem, utrudnia mi to komfort pracy.
